Discussion:
ABS, RAS, SnowPulse - Plecaki antylawinowe
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
atm
2013-03-20 21:56:20 UTC
Zaczalem mocno zastanawiac sie nad plecakiem z balonami
zabezpieczajacymi przed zasypaniem przez lawine.
Pierwszy kontakt z materialami reklamowymi nastawia bardzo
entuzjastycznie do tych rozwiazan, np ABS:
"W ciągu ostatnich lat zostało udokumentowanych 100 wypadków lawinowych,
w których ludzie porwani przez lawinę byli wyposażeni w plecaki ABS. Aż
w 97 przypadkach poszkodowani przeżyli. W jednym przypadku użytkownik
miał pustą butle, w drugim poszkodowany spadł z lawiną w terenie
skalistym i zmarł na skutek obrażeń powstałych w wyniku uderzeń o skały,
a w trzecim wypadku poszkodowany wstał z lawiniska, zdjął plecak z
otwartymi balonami i został zasypany przez lawinę wtórną. To prawie 100%
szans na przeżycie!"
http://www.multanex.pl/pl/p/ABS-Base-Unit-Vario/132

Ten ostatni powienien dostac Darwina ;]
Tak wiec brzmi to slicznie jednak sa tez inne zestawienia, niezalezne i
wtedy juz nie jest tak pieknie:
http://www.lawinenball.com/English/tests.htm
tu w jezyku dla twardzieli:

filmik mocno niszczy koncepcje dmuchanych workow, przynajmniej w wydaniu
ABS.
Jest jeszcze patent SnowPulse, tyle ze tu wogole ciezko znalezc
jakies niezalezne testy.
RAS stosowany przez Mammut i NorthFace wogole mnie nie przekonuje.
Slowacy pokusili sie o test, ale to co pokazali w sieci to mogaby byc
reklama testu. Poza tym lawina wydaje sie plytka tak, ze nawet z 20
kilowym zwyklym plecakiem ciezko byloby utonac:


Podsumowujac, czy ktos z Was ma doswiadczenia dotyczace tych systemow,
jakiekolwiek informacje pomocne przy zakupie (jesli to ma sens) lub
wyborze konkretnego systemu?
W zasadzie RAS odpada ze wzgledu na oferowane pojemnosci, SnowPulse
oferuje najnizsze minimum 45L, najkorzystniejszy pod wzgledem pojemnosci
bedzie przyszlosezonowy model ABS 55L.
Bylbym wdzieczny za podpowiedzi.
Dziobak
2013-03-21 21:14:27 UTC
Użytkownik "atm" napisał
plecak z balonami
Erotyk górski: "plecak z balonami" ; pewnie blond plecak z balonami :>


pozdrawiam

Pieszy
WW
2013-03-22 07:25:26 UTC
Post by atm
Zaczalem mocno zastanawiac sie nad plecakiem z balonami
zabezpieczajacymi przed zasypaniem przez lawine.
Pierwszy kontakt z materialami reklamowymi nastawia bardzo
W zasadzie RAS odpada ze wzgledu na oferowane pojemnosci, SnowPulse
oferuje najnizsze minimum 45L, najkorzystniejszy pod wzgledem pojemnosci
bedzie przyszlosezonowy model ABS 55L.
Bylbym wdzieczny za podpowiedzi.
Witaj
Pracujemy nad czymś podobnym, z przeznaczeniem dla narciarzy pozatrasowych.
Ma to być modułowe połączenie kamizelki z dmuchanymi balonami, plecaka,
ochraniacza kręgosłupa, tzw. żółwika i respiratora do oddychania pod
śniegiem. Modułowość oznacz, że w zależności od potrzeb sam
konfigurujesz swój plecak, co by zbędnych ciężarów nie nosić.
Pomaga nam doświadczenia z nurkowania, gdzie od dawna stosuje się
kamizelki wypornościowe. Dzięki temu np. zmieniliśmy zupełnie kształt i
umiejscowienie balonów w celu zmiany pozycji.
Jak Cię to interesuje, to pisz na prv, bo tu za dużo doświadczonych
"himalaistów" jest. :-P.

Pozdrawiam
WW
Dziobak
2013-03-22 08:46:31 UTC
Post by WW
narciarzy pozatrasowych.
"narciaż pozatrasowy pełnoobjawowy" pewnie?

- to już ma swoją nazwę, więc może nie zmieniaj w całej swojej p*
fachowości.


Pieszy

p.s. poza tym: a kysz!!
WW
2013-03-22 11:03:30 UTC
Post by Dziobak
Post by WW
narciarzy pozatrasowych.
"narciaż pozatrasowy pełnoobjawowy" pewnie?
- to już ma swoją nazwę,
Owszem, ale nie wszystkim podoba się zaśmiecanie języka polskiego obcymi
wyrazami.

Pozdrawiam
WW
Dziobak
2013-03-22 22:26:35 UTC
Użytkownik "WW" napisał
Post by WW
Owszem, ale nie wszystkim podoba się zaśmiecanie języka polskiego obcymi
wyrazami.
Bardzo by było miło gdyby sklepy audio-video nazywały się "widu i słychu".
ale cześć zwłaszcza nowych neologizmów jest pochodzenia angielskiego, nie
koniecznie kulturowo ale przynajmniej językowo.

Zamień sobie jeszcze narciarstwo ski-tourowe na coś po naszemu.

Jedym cywilizowanym krajem, który nie przyjął światowych neologizmów
cywilizacyjnych jest Francja ale to zapewne z powodu ich ewidentnej
"angielskości" - i jak wiesz jak się nazywa komputer osobisty w tym kraju to
jest ta inność jedynie zabawna.
Może nie mów laptop tylko "podołkowiec" - taka próba też była. ;)
Jeszcze dawniej próbowana nazwać weekend (przecież taki kapitalistyczny)
"poznojem" :>

Nie pominę ,że cały ten wątek zakrawa na lansowanie produktu na zamówienie.

Nie pominę też, że IMHO plecak antylawinowy jest kretynizmem jakich mało.

Jeżeli ma być na jednodniową wycieczkę dla lansera, który nie powinein
przecież znaleźć się w górach w terenie lawinowym bo nie zaryzykuje stałej
utraty lansu to z założenia jest bez sensu.
Jeżęli ma zastąpić profesjonalny plecak - jest bez sensu, ponieważ jest to
jakiś tam bardzo przeciętny plecak z turpopopierdółką.
Gdyby takie samopompujące się ustrojstwo było osobnym i kompatybilnym z
każdym plecakiem jaki każdy z nas ma ochotę sobie wybrać to wtedy o ile
udałoby się pokonać trudności trwałego mocowania - miałoby to sens.
Z tych powodównie planuję posiadania plecaka z turbopopierdółką jak też i z
podobnych powodów wolę auto bez ABS i jeszcze kilku tych skrótowo nazywanych
systemów, które pozwalają jeździć źle zaprojektowanym samochodom a ich
niepełnosprawnym kierowcom czuć się pełnoprawnymi i bezpiecznymi
uczestnikami ruchu. Dlatego bardzo mi przykro ale nie jestem targetem, o
przepraszam - docelową grupą konsumencką

Poza tym - nie mam Cię już więcej ochoty dokarmiać.

Znamienne jest, że gdy pojawiły się wreszcie jakieś szczegóły z pierwszej
ręki dotyczące Broad Peak magicznie nabrałes wody w usta.

Niemniej ponieważ spadł ci nieco poziom napastliwości (drogi L.) ;)
pozwolę sobie na "pozdrawiam"

pozdrawiam


Pieszy
J.F.
2013-03-23 08:49:37 UTC
Post by Dziobak
Użytkownik "WW" napisał
Post by WW
Owszem, ale nie wszystkim podoba się zaśmiecanie języka polskiego obcymi
wyrazami.
Bardzo by było miło gdyby sklepy audio-video nazywały się "widu i słychu".
ale cześć zwłaszcza nowych neologizmów jest pochodzenia angielskiego, nie
koniecznie kulturowo ale przynajmniej językowo.
Hardware i software to jest wyzwanie :-)
Post by Dziobak
Zamień sobie jeszcze narciarstwo ski-tourowe na coś po naszemu.
Narciarstwo terenowe ?
Post by Dziobak
Może nie mów laptop tylko "podołkowiec" - taka próba też była. ;)
tu akurat jest swietna polska nazwa: klaptop :-)

J.
bans
2013-03-25 06:33:44 UTC
Post by Dziobak
Bardzo by było miło gdyby sklepy audio-video nazywały się "widu i słychu".
A i tego nie byłbym pewien, podobieństwo słów "video" i "widzieć" jest
zastanawiające ;)
--
bans
Olin
2013-03-25 08:14:59 UTC
Post by Dziobak
Jedym cywilizowanym krajem, który nie przyjął światowych neologizmów
cywilizacyjnych jest Francja ale to zapewne z powodu ich ewidentnej
"angielskości" - i jak wiesz jak się nazywa komputer osobisty w tym kraju to
jest ta inność jedynie zabawna.
Nie wiem jaki stopień cywilizacji jest wymagany, żeby załapać się do
ekstraklasy, ale po czesku to urządzenie nazywa się "počítač".
Na szybkiego znalazłem jeszcze hiszpański "ordenador".
--
uzdrawiam
Grzesiek

adres: Grzegorz.Tracz[NA]ifj.edu.pl

"Dzięki Radiu Maryja wiadomo, jak wiele pieniędzy potrzeba do życia w
ubóstwie."
autor nieznany

http://picasaweb.google.com/gtracz64
Henek Dąbrowski
2013-03-25 09:25:10 UTC
Post by Olin
Nie wiem jaki stopień cywilizacji jest wymagany, żeby załapać się do
ekstraklasy, ale po czesku to urządzenie nazywa się "počítač".
Na szybkiego znalazłem jeszcze hiszpański "ordenador".
Zapomniałeś o węgierskim ?
számítógép

:-D

Pzdr Henek
Olin
2013-03-25 10:40:42 UTC
Post by Henek Dąbrowski
Zapomniałeś o węgierskim ?
Jestem za mało rozgarnięty, żeby posługiwać się tak niepokornym językiem.
--
uzdrawiam
Grzesiek

adres: Grzegorz.Tracz[NA]ifj.edu.pl

"Kobiety nie można zmienić. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie
zmienia."
autor nieznany

http://picasaweb.google.com/gtracz64
WW
2013-03-25 10:23:50 UTC
Post by Dziobak
Znamienne jest, że gdy pojawiły się wreszcie jakieś szczegóły z
pierwszej ręki dotyczące Broad Peak magicznie nabrałes wody w usta.
Żałosne skamlenie tych co zostawili swoich towarzyszy na pewną śmierć, w
sytuacji gdy zostawieni sami już nie mogą się wypowiedzieć, nawet nie
zasługuje na komentarz.

WW
Olin
2013-03-25 10:43:24 UTC
Post by WW
zostawili swoich towarzyszy na pewną śmierć,
Przede wszystkim nie zadzwonili po chiński WOP.
--
uzdrawiam
Grzesiek

adres: Grzegorz.Tracz[NA]ifj.edu.pl

"Przez stulecia Kościół święty był ofiarą prześladowań, z wolna
pomnażających szeregi bohaterów, którzy wiarę chrześcijańską pieczętowali
własną krwią; ale dzisiaj piekło wspiera straszniejszy jeszcze oręż przeciw
Kościołowi, zdradliwy, banalny i szkodliwy: złowrogą maszynę drukarską."
przedmowa do Indeksu Ksiąg Zakazanych z 1564 roku

http://picasaweb.google.com/gtracz64
Dziobak
2013-03-26 00:27:29 UTC
Użytkownik "WW" napisał
Post by WW
Żałosne skamlenie tych co zostawili swoich towarzyszy na pewną śmierć, w
sytuacji gdy zostawieni sami już nie mogą się wypowiedzieć, nawet nie
zasługuje na komentarz.
Pani w szkole opowiada dzieciom:
- Ośmiornice żyją na dnie oceanów i mają takie małe odnóża. Nagle
zaczynają się poruszać, najpierw bardzo powoli potem coraz szybciej i
szybciej.... Wychodzą po po dnie coraz wyżej aż w końcu dojdą na brzeg.
Tam sie rozpędzają i biegną przez pagórki, równiny pustynie aż w końcu
dobiegną do gór. Wdrapują się na największą i odbijają się najmocniej
jak tylko potrafią i lecą, lecą. Dolatują do stratosfery po czym są już
w kosmosie...
W tym momencie w pierwszej ławce zgłasza się dziewczynka:
- Proszę pani, to co pani mówi to nieprawda.
- Nieprawda? A jak ty sie nazywasz?
- Kowalska.
- Dzieci otwieramy zeszyty i piszemy: Kowalska jest PIERDOLNIĘTA


łapiesz analogię??


Pieszy
szufela
2013-03-25 18:33:21 UTC
Post by WW
Pomaga nam doświadczenia z nurkowania, gdzie od dawna stosuje się
kamizelki wypornościowe. Dzięki temu np. zmieniliśmy zupełnie kształt i
umiejscowienie balonów w celu zmiany pozycji.
Obawiam się, że doświadczenie nurkowe masz jeszcze mniejsze niz górskie :)

sz.
WW
2013-03-26 07:51:52 UTC
Post by szufela
Post by WW
Pomaga nam doświadczenia z nurkowania, gdzie od dawna stosuje się
kamizelki wypornościowe. Dzięki temu np. zmieniliśmy zupełnie kształt
i umiejscowienie balonów w celu zmiany pozycji.
Obawiam się, że doświadczenie nurkowe masz jeszcze mniejsze niz górskie :)
Tego wykluczyć nie można. :-P

Pozdrawiam
WW
WW
2013-03-26 08:33:33 UTC
Post by szufela
Post by WW
Pomaga nam doświadczenia z nurkowania, gdzie od dawna stosuje się
kamizelki wypornościowe. Dzięki temu np. zmieniliśmy zupełnie kształt
i umiejscowienie balonów w celu zmiany pozycji.
Obawiam się, że doświadczenie nurkowe masz jeszcze mniejsze niz górskie :)
Na pewno masz racje. :-P

Pozdrawiam
WW