(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
jeszcze raz - jak przechować oscypki ?
Madzik
2007-07-03 13:43:56 UTC
Poniewa¿ w poprzednim w±tku nie by³o odpowiedzi, do³±czam siê do pytania o
przechowywania oscypków .

pozdrawiam

Magda
Zygmunt M. Zarzecki
2007-07-03 14:29:27 UTC
Poniewa? w poprzednim w?tku nie by^(3)o odpowiedzi, do^(3)?czam sie^ do pytania o
przechowywania oscypków .
Prawdziwy oscypek potrafi wytrzymać co najmniej 2 tygodnie. Później
będzie tylko twardszy.

zyga
--
warning!
http://zarzecki.com
We have nothing to fear but fear itself - Franklin Delano Roosevelt
Wojciech Wierba
2007-07-03 15:06:59 UTC
Post by Zygmunt M. Zarzecki
Poniewa? w poprzednim w?tku nie by^(3)o odpowiedzi, do^(3)?czam sie^
do pytania o przechowywania oscypków .
Prawdziwy oscypek potrafi wytrzymać co najmniej 2 tygodnie. Później
będzie tylko twardszy.
Nie rozpętujmy tu znów dyskusji na temat: prawdziwy <> podróba :-)

Oscypek w domu przechowuję w lodówce zawinięty w papier (nie w folie
aluminiową lub spożywczą). Wysycha trochę, ale w sumie nie utrzymuje się
u mnie dłużej niż 1-2 tygodnie.
Kiedyś, teraz przechowuje dla mnie oscypki znajomy baca (zamawiam około
20 oscypków na jesieni i starczają do Nowego Roku), przechowywałem
oscypki w kartonowych pudłach na strychu przesypane owsem (nie było
łatwo kupić owies w Krakowie, w końcu sprzedał mi go dorożkarz).

Pozdrawiam
Wojtek
Madzik
2007-07-03 15:18:45 UTC
Oscypek w domu przechowujê w lodówce zawiniêty w papier (nie w folie
aluminiow± lub spo¿ywcz±). Wysycha trochê, ale w sumie nie utrzymuje siê
u mnie d³u¿ej ni¿ 1-2 tygodnie.
Kiedy¶, teraz przechowuje dla mnie oscypki znajomy baca (zamawiam oko³o
20 oscypków na jesieni i starczaj± do Nowego Roku), przechowywa³em oscypki
w kartonowych pud³ach na strychu przesypane owsem (nie by³o ³atwo kupiæ
owies w Krakowie, w koñcu sprzeda³ mi go doro¿karz).
Ok :)
kupili¶my w zakopcu w niedzielê, przele¿a³y noc w lodówce, zawiniêtê w
papier, ale niepotrzebnie w reklamówce bo siê spoci³y :(
przezy³y podró¿ w plecaku do gdañska, wczoraj ponownie wyl±dowa³y w lodówce,
ale dzi¶ moje zmêczenie mine³o i stwierdzi³am, ¿e lepiej im bêdzie poza
lodówk±, po³o¿y³am na talerzu i przykry³am lnian± ¶ciereczk±... innej
alternatywy nie mam, chyba ¿e na noc schowam do lodówki, ¿eby siê koty nie
dobra³y, bo najm³odszy szama³ dzi¶ ze smakiem ;)
mam nadziejê ¿e wytrzymaj± co najmniej do niedzieli ;)

Magda
Zygmunt Skibicki
2007-07-03 16:59:38 UTC
Post by Wojciech Wierba
Oscypek w domu przechowuję w lodówce zawinięty w papier (nie w folie
aluminiową lub spożywczą). Wysycha trochę, ale w sumie nie utrzymuje się
u mnie dłużej niż 1-2 tygodnie.
Kiedyś, teraz przechowuje dla mnie oscypki znajomy baca (zamawiam około
20 oscypków na jesieni i starczają do Nowego Roku), przechowywałem oscypki
w kartonowych pudłach na strychu przesypane owsem (nie było łatwo kupić
owies w Krakowie, w końcu sprzedał mi go dorożkarz).
Ok :)
kupiliśmy w zakopcu w niedzielę, przeleżały noc w lodówce, zawiniętę w
papier, ale niepotrzebnie w reklamówce bo się spociły :(
przezyły podróż w plecaku do gdańska, wczoraj ponownie wylądowały w lodówce,
ale dziś moje zmęczenie mineło i stwierdziłam, że lepiej im będzie poza
lodówką, położyłam na talerzu i przykryłam lnianą ściereczką... innej
alternatywy nie mam, chyba że na noc schowam do lodówki, żeby się koty nie
dobrały, bo najmłodszy szamał dziś ze smakiem ;)
mam nadzieję że wytrzymają co najmniej do niedzieli ;)
Magda
A ja przechowuję oscypki w drewnianej, przewiewnej skrzyni na balkonie. Są
pozawijane w zwykły papier "śniadaniowy". Nigdy w folii. Ostatnio kupowałem w
Zakopanem w grudniu i jeszcze jeden jest - twardy jak kołek, ale ja je ścieram
na tarce i używam w postaci wiórków.
Nigdy mi tak przechowywane oscypki nie zapleśniały. Nawet latem. Traciły tylko
dużo tłuszczu - "pociły" się. Inna sprawa, że ja kupuję jedynie oscypki owcze
i to mocno uwędzone.
Zygmunt Skibicki
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
pieszy
2007-07-03 18:59:00 UTC
Oscypki najlepiej , chocia¿ do¶æ krótko, przechowuj± siê w przewodzie
pokarmowym, natomiast spo¿ycie piwa do oscypka mo¿e spowodowaæ w
konsekwencji rozimpregnowanie namiotu.

pozdrawiam

Pieszy


p.s. chyba w Krakowie ³atwiej o swie¿e oscypki niz o owies?
Andrzej J. Makarczuk
2007-07-03 19:55:01 UTC
... chyba że na noc schowam do lodówki, żeby się koty nie
dobrały, bo najmłodszy szamał dziś ze smakiem ;)
Oooo...
To mam po co kupować oscypki, bo mnie nie wchodzą :-)



pozdrawiam
makar
--
makaraj Veni
na vidi
tlen kici
pl http://onephoto.net/info.php3?id=249588
Kali
2007-07-03 20:29:29 UTC
natomiast spożycie piwa do oscypka może spowodować w
konsekwencji rozimpregnowanie namiotu.
Hi!

Hmm, nie stwierdzam :)
Natomiast kiszona kapusta i wszelakie jej postaci to co innego ;)
W sumie można spróbowac oscypka z bigosem i piwem. Ażem ciekawy.
Chyba przetesuję niedługo ;)

Pa!
Kali
pieszy
2007-07-03 21:30:15 UTC
U¿ytkownik "Kali" napisa³
W sumie mo¿na spróbowac oscypka z bigosem i piwem. A¿em ciekawy.
Chyba przetesujê nied³ugo ;)
Kali pamietaæ czego jest boginia ? ;)

pozdrawiam

Pieszy
Pawel A.
2007-07-04 09:49:36 UTC
Ponieważ w poprzednim wątku nie było odpowiedzi, dołączam się do pytania o
przechowywania oscypków .
Oscypek nazywany bywa "góralską konserwą" bo rzeczywiście można go
przechowywać bardzo długo. Jest tylko kilka warunków: miejsce musi być suche
(ale nie za bardzo i niezbyt ciepłe. Podobno tradycyjnym miejscem
przechowywania były kiedyś sąsieki z owsem - zresztą podobny sposób
proponuje Wojtek Wierzbna. Owies spowolni proces wysychania, bo oscypki
trzymane "luzem", chociaż też się nie zepsują dość szybko zrobią strasznie
twarde, tak że będą się nadawały jedynie do ścierania albo
smażenia/grilowania. Niestety owies trzeba co jakiś czas przesypywać, żeby
nie zalęgło się w nim robactwo. Na kilkutygodniowe przechowanie wystarczy
papier i jakiekolwiek miejsce w domu - byle nie zbyt wilgotne



Pozdrownia

Paweł
any
2007-07-04 09:52:57 UTC
Post by Zygmunt Skibicki
dużo tłuszczu - "pociły" się. Inna sprawa, że ja kupuję jedynie oscypki owcze
i to mocno uwędzone.
Owcze? W grudniu?
--
pozdrawiam
any
Kali
2007-07-04 11:35:57 UTC
Użytkownik "Kali" napisał
Post by Kali
W sumie można spróbowac oscypka z bigosem i piwem. Ażem ciekawy.
Chyba przetesuję niedługo ;)
Kali pamietać czego jest boginia ? ;)
pozdrawiam
Pieszy
Hi!

Po takiej mieszance śmierć to kwestia czasu... krótkiego raczej ;)

Pa!
Kali
Michal' Turakiewicz
2007-07-12 06:39:20 UTC
Post by any
du¿o t³uszczu - "poci³y" siê. Inna sprawa, ¿e ja kupujê
jedynie oscypki owcze
i to mocno uwêdzone.
Owcze? W grudniu?
Normalna sprawa. Idziesz pod Guba³ówkê i przez ca³y rok som:
owcze, krówskie i mieszane. No i czasem kozie... ;)
--
Michal' Turakiewicz
olgierd at poczta_onet_pl
Tatrzan'ski Klub Pl'etwonurkowy WANTA
any
2007-07-12 07:20:25 UTC
Post by Michal' Turakiewicz
Normalna sprawa.
Kolega (z dołu) spacerował po Krupówkach ze znajomą z Gliczarowa.
Rzecz działa się zimą. Przystanęli przy kramie z oscypkami, jego uwagę
zwróciła różnica w cenie dwóch, na pozór jednakowych serków.
Pyta sprzedawczynię, czy te droższe to są lepsze?
- Nie ponie, te drogse to som owce.
Na to wtrąca się Agata z Gliczrowa:
- Panie Darku, ale owce doi się latem.
Na to szybka riposta:
- Te som drogse, bo som lepse...
--
pozdrawiam
any